Irma Grese zakończyła pomyślnie całe szkolenie. Od tej chwili ze zwykłej, chłopskiej dziewczyny, przeobraziła się w „panią życia i śmierci”, od której decyzji zależał los setek kobiet – więźniarek Ravensbrück. Jak wszystkie nadzorczynie, Irma miała prawo nosić służbowy uniform, broń ostrą (prawdopodobnie pistolet Walther P38), a także, co wielokrotnie podkreślały byłe więźniarki, Irma nie rozstawała się z kijem, którym często, nawet bez uzasadnienia, uderzała kobiety. Ocaleni świadkowie, zeznawali podczas procesu sądowego, że Irma Grese nosiła wysokie, podkute buty, którymi z lubością kopała leżące na ziemi więźniarki, aż tamte nie straciły przytomności.

Pod kierunkiem swoich ówczesnych przełożonych, Marii Mandel oraz Dorothy Binz, Irma poznawała prawa, jakie obowiązują w obozie i w krótkim czasie przekonała się, że może postępować z więźniarkami, jak tylko zechce, a one – element gorszej rasy – zdane są wyłącznie na jej łaskę i przychylność. Jakby tego było mało, Irma wiedziała, że obowiązkiem każdego więźnia jest praca, a jego ostatecznym przeznaczeniem – śmierć. Dlatego umyślnie przyczyniała się do szybszego sprowadzenia więźniów na tamten świat, zadając im ból, przy niemal każdej lepszej sposobności. Co gorsza, czerpała z tego nieukrywaną satysfakcję i zadowolenie.

Przez siedem kolejnych miesięcy, Irma pracowała jako SS-Aufseherin, nadzorując komanda więźniarek, zarówno na terenie obozu, jak i poza nim. Postać młodej esesmanki była ogólnie znana i rozpoznawana przez rzesze więźniów. Irma Grese w równym stopniu słynęła ze swej nietuzinkowej urody, co z okrucieństwa i wymyślnych tortur, jakie stosowała wobec kobiet-więźniarek. Nic więc dziwnego, że gdy pojawiała się czy to na placu apelowym czy w którymś z baraków, zawsze wzbudzała panikę wśród więźniów.

„According to the survivor Magda Blau, when it came to Ravensbrück, fraulein Grese seemed to be a a youth of 18 or 19 years, with a sweet round face and two long braids. Then Magda was separated. When she saw him again Grese she seemed transformed, your attitude was changed; your uniform was immaculate, in his waist was a shiny silver gun. It seemed different. Your hair was perfectly combed, make-up perfectly applied and with a strong perfume , fraulein Grese could spread terror, both physical and psychological among women.”

[Źródło: http://br.geocities.com/irma.grese/testimony.html]

W tamtym czasie, ponowne małżeństwo Alfreda Grese trwało już trzeci rok. Czy Irma utrzymywała jakikolwiek kontakt z rodziną, tego nie udało się ustalić. Możliwe, że prowadziła korespondencję listowną i wiedziała, że jej rodzina znacznie się powiększyła. I może właśnie ta chęć poznania przybranej matki i rodzeństwa skłoniła Irmę do wyjazdu.
Po zakończeniu stażu w Ravensbrück, na początku 1943 roku, Irma Grese założyła nieoczekiwaną wizytę w rodzinnym domu w Wrechen. Konsekwencje tej decyzji okażą się dla Irmy całkiem inne, niż mogłaby przypuszczać.

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>