Plakat propagandowy Bund Deutscher Mädel

„W moich Ordensburgach wyrośnie młodzież, przed którą zadrży świat. Młodzież gwałtowna, zaborcza i okrutna. Takiej właśnie pragnę. Musi być odporna na cierpienie. Nie może znać słabości ani tkliwości. Chcę w jej oczach zobaczyć błysk spojrzenia dzikiego zwierzęcia.”

Adolf Hitler, Mein Kampf

Drogi młody towarzyszu!
Wciąż jeszcze nie stoisz w naszych szeregach? Może uważasz, że nie potrzebujesz podporządkować się naszej wielkiej wspólnocie młodzieży? A przecież życzeniem Führera jest widzieć całą niemiecką młodzież ujętą w Hitlerjugend: To życzenie jest nam rozkazem! Istnieje tylko jedna młodzież i jest to Młodzież Hitlera!”

W taki oto sposób hitlerowska partia werbowała młodych ludzi i zachęcała do wstępowania w szeregii najbardziej zagorzałych zwolenników Führera. W pierwszych latach istnienia Hitlerjugend społeczeństwo zaniepokojone było całkowitym rozwydrzeniem najmłodszych pokoleń, którym wmówiono, że są najważniejsze. Żeńskim odpowiednikiem HJ był Związek Niemiecki Dziewcząt [Bund Deutscher Mädel] O wiele większą popularnością cieszyła się jednak przeznaczona dla dziewcząt siedemnasto- osiemnastoletnich „Wiara i Piękno” [Glaube und Schönheit] Jej program obejmował zajęcia sportowe, rytmikę, kursy prowadzenia gospodarstwa domowego i medyczne.

 

Nie lepszą reputacją cieszyły się właśnie organizacje dziewczęce. Słabnący nadzór i niekontrolowana atmosfera rozwiązłości seksualnej, przyczyniły się do wzrostu liczby młodocianych matek. W wielu przypadkach, nie potrafiły one nawet wskazać ojców dzieci, rekrutujących się najczęściej z grona rówieśników.

 

Członkini organizacji Bund Deutscher Mädel.

Do obowiązków członkiń BDM należały cotygodniowe spotkania w Domach Młodzieży oraz jedno popołudniowe przeznaczone na zajęcia z wychowania fizycznego. Ponadto musiały one brać udział w przygotowywanych przez BDM wyjazdach, obozach organizowanych w schroniskach młodzieżowych, wieczorach rodzicielskich, akcjach reklamowych oraz kwestach.
Szkolenia żeńskich przywódczyń wyglądały podobnie jak u chłopców. Najwyższą rangą dziewczęta uczęszczały do jednej z trzech Szkoł Przywódczyń Rzeszy należących do BDM. Również młodzież żeńska przysposabiana była do przyszłej wojny. Na pierwszy plan wysunięto kształcenie dziewcząt na sanitariuszki. Przygotowywano je także do wykonywania różnych zajęć, aby zapewnić na przyszłość dopływ siły roboczej dla niemieckiego przemysłu. W czasie wojny wiele z dziewcząt i młodych kobiet miało zastąpić w pracy mężczyzn.
Wszystkie te zmiany w ruchu młodzieżowym odbijały się bardzo niekorzystnie na relacjach rodzinnych, gdzie więź łącząca dzieci i rodziców zaczęła słabnąć, a co najważniejsze, podważony został autorytet moralny władzy rodzicielskiej. Faszyści stworzyli wyrafinowany system kontroli i tak już zastraszonego społeczeństwa poprzez swoich najbardziej oddanych zwolenników czyli dzieci. Zdziczenie i upadek moralny to najczęściej pojawiające się określenie ówczesnej młodzieży. Rodzice nie mogli czuć się bezpiecznie i swobodnie w obecności własnych dzieci, musieli uważać na każde wypowiedziane słowo. Nie należały do rzadkości donosy na własnego ojca czy matkę przez gorliwego syna czy córkę oddancyh Hitlerowi. Wiele rodzin uległo w ten sposób rozbiciu.

Młoda członkini Bund Deutscher Mädel z południowej Szwabii ( Süd Schwaben).

 

Źródła:
[Das Bundesarchiv - bundesarchiv.de]
[Ryszka, Franciszek "Noc i mgła", Warszawa 1966]
[Ryszka, Franciszek "U źródeł sukcesu i klęski", Warszawa 1975]

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>