Postać dziwacznego człowieka, ubranego w kolorowy strój, który dzięki grze na fujarce uratował mieszkańców od plagi szczurów i myszy, jest wizytówką tego niezwykłego miasta. Człowiek zwany Szczurołapem oraz wydarzenia z 1284 roku, uchodzą za najbardziej znaną na całym świecie niemiecką legendę i co roku przyciągają do miasta nad Wezerą rzesze turystów. O jakim mieście mowa? Oczywiście o Hameln!

Inscenizacja szczurołapa w Hameln

 

To niewielkie, zabytkowe miasteczko, klejnot dolnosaksońskiej epoki renesansu, stało się miejscem egzekucji, a tym samym ostatecznym celem ziemskiej egzystencji zbrodniarzy z Bergen-Belsen. Ciekawe, że Brytyjczycy wybrali właśnie to miasto, w którym kilka wieków wcześniej niejaki Szczurołap uprowadził z zemsty ponad setkę małych dzieci, uprzednio hipnotyzując je dźwiękiem piszczałki.

 

Więzienie w Hameln nad Wezerą

10 grudnia 1945 roku, wszyscy skazani zostali przetransportowani do więzienia w Hameln, usytuowanego nad rzeką Wezerą. Sam budynek został wzniesiony w 1827 roku i wybudowany w stylu zamkowym. Szybko zaadoptowano pomieszczenia i przekształcono je tak, by mogły pełnić funkcję cel śmierci. Do Hameln przyjechali także nieliczni członkowie rodzin skazanych, w tym siostra Irmy, Helene. Na dwa tygodnie przed świętami Bożego Narodzenia, przewidywania co do daty egzekucji skazanych „Bestii z Belsen”, całkowicie zdominowały zachodnią Europę.

 

Kiedy sztab Montgomery’ego ogłosił, że brytyjski Naczelny Kat, Albert Pierrepoint będzie wykonywał egzekucję na zbrodniarzach, reporteży dosłownie okupowali jego posesję, a kiedy Pierrepoint był wieziony na lotnisko, dziennikarze, podążali za nim, dopóki egzekutor nie wsiadł do samolotu. Po przyjeździe do Hameln, kat zaczął przygotowywać się do trudnego i bardzo odpowiedzialnego zadania, jakie mu zlecono: egzekucji na jedenastu zbrodniarzach z procesu w Lüneburgu oraz dwóch innych nazistów z wyrokami śmierci wydanymi przez Komisję Narodów Zjednoczonych do Spraw Zbrodni Wojennych.

Ponieważ egzekucje były dokładnie czasowo rozplanowane, trzy kobiety: Volkenrath, Grese oraz Bormann, zostały umieszczone w osobnych celach na parterze i tam przez niecałe dwa dni czekały na wykonanie wyroków, jakie miały odbyć się przedpołudniem 12 grudnia 1945 roku. Skazani nadal nie wiedzieli, na który dzień przewidziano egzekucje. Natomiast Pierrepoint doskonale wiedział o planowanym terminie i przez cały czas od swojego przyjazdu, był odpowiedzialny za dopilnowanie właściwego przebiegu procedury związanej z opracowaniem specjalnej konstrukcji szubienicy oraz przygotowaniu skazanych do ważenia, co miało kluczowe znaczenie przy ustawieniu długości liny dla każdego z osobna. Strażnicy więzienni jak i żołnierze brytyjscy starali się wykonywać wszystkie polecenia kata, dzięki którym egzekucje mogły odbyć się w planowanym czasie i bez żadnych utrudnień.

„I rose early on the morning of December 12th and looked out the window at a cold, damp prospect. ‚Brr! There must be a hanging today! I remembered the old Yorkshire children’s saying that I had used on the morning when we had moved house into Lancashire thirty years ago. I found my way to the prison and knocked on the gate. A German prison officer, very roughly dressed, asked my business with impressive alacrity. I began to explain, but he could not understand English. I was rescued by a Regimental Sergeant Major in the Control Commission for Germany, as smart as paint in his freshly-pressed uniform. I took to RSM O’Neil at once. He spoke fluent German, and in a few minutes he was escorting me around the prison. ‚I’ve never seen an execution,’ he told me cheerfully, ‚but I’m going to see one now, because I am to be your assistant.’ I was rather startled at being given a novice, but as it turned out, I could not have hoped for a better man. Eventually he was to be my assistant at about two hundred executions of war criminals in Germany.

Inside Hameln Gaol on this day the Royal Engineers had just finished building the execution chamber, at the end of one of the wings. It lay on the right hand side of a long corridor adjoining the condemned cells, which were the smallest cells I had ever seen human beings confined in.”

Źródło:
[Albert Pierrepoint "Executioner: Pierrepoint"; 1974]

Niestety, nie przewidziano jednej rzeczy. Grupa osób odpowiedzialna za wykopanie grobu, w którym mieli zostać pochowani zbrodniarze, nie mogła poradzić sobie ze zmarzniętą, grudniową ziemią oraz licznymi kamieniami, którymi wyłożony był dziedziniec więzienia. W rezultacie, egzekucję przesunięto o jeden dzień, na 13 grudnia 1945 roku.

Kącik Irmy #6 – Powieszenie: dużo zależy od kata
 Egzekucja polegająca na wykonaniu wyroku „śmierci przez powieszenie” wcale nie ograniczała się do założenia skazańcowi pętli na szyję i pchnięcia wajchy zapadni. To bardzo skomplikowana procedura, którą poprzedzały liczne próby na obciążnikach i dokładne zebranie wymiarów, w cm wzrostu oraz wagi skazańca. Tylko profesjonalni kaci potrafili wykonać egzekucję szybko i prawie bezboleśnie dla ofiary:

Samobójstwa i staromodne egzekucje z „krótkim spadaniem” powodują śmierć poprzez uduszenie – lina zaciska się na krtani i tętnicach prowadzących do mózgu. To może pozbawić ofiarę przytomności w 10 sekund, ale czas wydłuża się, jeśli pętla jest w niewłaściwym miejscu. Gdy w 1868 roku zakazano publicznych egzekucji w Wielkiej Brytanii, kaci zaczęli szukać mniej widowiskowej metody. W końcu wybrali wariant „długiego spadania”, używając długiego sznura, tak by ofiara nabrała większej prędkości, która łamałaby jej kark. Trzeba było jednak brać pod uwagę ciężar skazańca, ponieważ zbyt duża siła mogła całkowicie oderwać głowę – a to dla doświadczonego kata była zawodowa porażka. Mimo to, klasyczne „złamanie wisielcze” – między drugim a trzecim kręgiem szyjnym było przyczyną śmierci w mniej więcej połowie przypadków. Nawet jeśli uduszenie odgrywało jakąś rolę, to uraz w wyniku spadania szybko pozbawiał ofiary przytomności.

Źródło:
[Anna Gosline "NewScientist", Focus nr 150, marzec 2008]

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>